Nowy komentarz od Mariusz Wijas: 1 tydzień, 2 dni temu · Wyświetl
Gratulacje dla Andrzeja i dla wszystkich zimowych biegaczy. Ja śmigałem po Taterkach i tez było pięknie :)
W odpowiedzi do - Jacek napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Może w ramach długiego wybiegania – taka propozycja: http://dystans.krakow.pl/forum/viewtopic.php?t=426 Ja się przymierzam, mam nadzieję że czas pozwoli. Przyjdzie ktoś w Was ? · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 2 tygodni, 1 dzień temu · Wyświetl
Bardzo chętnie bym przyszedł i ”machnął” ze 30 km, ale już mam zarezerwowane na ten weekend miejsce w schronisku w Dolinie Kościeliskiej :)
W odpowiedzi do - Jacek napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Może w ramach długiego wybiegania – taka propozycja: http://dystans.krakow.pl/forum/viewtopic.php?t=426 Ja się przymierzam, mam nadzieję że czas pozwoli. Przyjdzie ktoś w Was ? · WyświetlMariusz Wijas napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 1 miesiąc, 1 tydzień temu · WyświetlWitam w Nowym Roku. Oby Nam zdrowo i biegowo upływał. Jakie wrażenia z biegów sylwestrowych? W Krakowie bardzo przyjemnie mi się biegło. Niestety, za daleko od lini startu się ustawiłem i na początku dużo straciłem na przedzieraniu się do przodu, no i wyniki delikatnie mówiąc są ”skopane”, bo Grzegorz był przede mną, a w wynikach jestem trzy oczka przed Nim. Chyba, że to mój Duch wyprzedził ciało i został odnotowany :) Miło było spotkać wszystkich znajomych, szczególnie z dawna niewidzianego Jarka Maślankę, Pozdrawiam i jeszcze raz powodzenia w Nowym Roku…
Nowy komentarz od Mariusz Wijas: 2 mies. temu · Wyświetl
Ja planuję na wiosnę półmaraton w Żywcu i maraton w Krakowie. Mam nadzieję, że tym razem się uda…:)
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Ponad tydzień już tu cicho. A przecież szykujemy sie do Maratonów. Ciekawe, czy ktoś sie pochwali planami na wiosnę? · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 2 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl
Ja może tym wielkim nieobecnym nie byłem :) Zrezygnowałem jednak z Lasku pomimo planów, gdyż w związku z krakowskim ”smokiem” nie biegałem cały tydzień i w sumie w dalszym ciągu nie byłem pewien jakości krakowskiego powietrza. Gazety zrobiły jednak swoje :(
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Trening się odbył przy pięknej pogodzie i raczej bez smogu. W sumie jedenaście osób, w tym cztery dzielne koleżanki. Trasa 11 km – najpierw na Salwator i Aleją Waszyngtona pod Kopiec Kościuszki i na mój ulubiony Sikornik. Tam krótkie ćwiczenia i zbieg pod tenże Sikornik. A tu [...] · WyświetlMariusz Wijas napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 2 mies., 2 tygodni temu · WyświetlWitam. Jak tam? Czy biegacie coś teraz przy tym nieszczęsnym zanieczyszczeniu powietrza w Krakowie, czy też raczej odpuszczacie treningi? Ja tak czy inaczej w niedzielę wybieram się do Lasku. Pozdrawiam
Nowy komentarz od Mariusz Wijas: 3 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl
Jak się w końcu dorobię czołówki, to tez chętnie się wybiorę na bieganie w ciemnościach lasku. Bez własnego oświetlenia to jednak duże ryzyko utraty uzębienia, tak że teraz to już nastawiam się na niedzielne bieganie.
W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Jak ja lubię czołówkować po Wolskim… Dzisiaj było bardziej kameralnie, było nas tylko dwóch. Moim zdaniem gwoździem programu było świecące w ciemnościach oczy zwierzaków… Raz nawet zmieniliśmy trasę biegu… Jakoś nie mieliśmy ochoty przekonać się czy te oczy należą do dzika czy nie… [...] · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 3 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl
Dzięki, dzięki…:)
W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Gratulacje dla wszystkich Lechitobiegaczy :) Wnioskując z wyników to obsada w tym roku była silna… NIECH ŻYJĄ!!! HURAAAA! :) · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies. temu · Wyświetl
A to powodzenia i wszystkiego dobrego. I do zobaczenia gdzieś na zawodach. Pozdrawiam
W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Jest szansa, że dołączę się do sobotniego treningu, mam zamiar przyjechać. A co do planów na przyszły sezon, to Maraton Karkonoski, Rzeźnik – może w wersji hardcore, jakieś zawody triathlonowe ale na MTB, parę dyszek i półmaratonów, w tym chciałbym jeszcze raz na bieg do Morskiego Oka (tym [...] · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies. temu · Wyświetl
Półmaraton żywiecki i Cracovia maraton na dobry początek. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się wystartować. Bo w tym roku to przeszkodziła mi kontuzja kostki. A potem to już góry, góry, góry…
W odpowiedzi do - Paweł W napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Wiec jakie macie plany na przyszly sezon? Robicie wogole jakas przerwe miedzy sezonami by odpoczac i zregenerowac sie? Ja byc moze wkrotce zaczne sie przygotowywac na cracovia maraton, na jakis lepszy czas niz w tym roku. Piszcie co Wy planujecie:) · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies. temu · Wyświetl
A co Ty Łukaszu, do Warszawy się przeniosłeś?
W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Jest szansa, że dołączę się do sobotniego treningu, mam zamiar przyjechać. A co do planów na przyszły sezon, to Maraton Karkonoski, Rzeźnik – może w wersji hardcore, jakieś zawody triathlonowe ale na MTB, parę dyszek i półmaratonów, w tym chciałbym jeszcze raz na bieg do Morskiego Oka (tym [...] · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl
Dziękuję Ci bardzo Adamie. Bardzo mnie ten wynik cieszy, choć przyznaję, że lekko nie było i na finiszu pod kopcem miałem wrażenie, że mój duch zaraz opuści moje ciało :)
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: No to zaczynamy :) Ja zrobiłem 43,07 – życiówka na tej trasie ale niestety 3 miejsce. Dziś nie dałem rady przytrzymać czołówki ( nie mylić z tymi na czoło :) ). Cóż … marzenia mogę odłożyć na za rok :) Pozdrawiam. · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl
Gratulacje dla Andrzeja i dla Wszystkich salomonowych biegaczy. Mi oficjalnie wyszło 57:04, wg mojego czasomierza trochę więcej. Tak czy inaczej godzinę złamałem, więc jestem bardzo zadowolony. Dzięki dla Jachera za doping na bulwarach :)
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: No to zaczynamy :) Ja zrobiłem 43,07 – życiówka na tej trasie ale niestety 3 miejsce. Dziś nie dałem rady przytrzymać czołówki ( nie mylić z tymi na czoło :) ). Cóż … marzenia mogę odłożyć na za rok :) Pozdrawiam. · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl
Dzięki wielkie Andrzeju. Ja w zeszłym roku miałem czas 1:02, to może teraz uda mi się zejść poniżej godziny…
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Może pobawimy się w typowanie wyników :) Osoby które otrzymały maila z nadaniem nr startowego są zwolnione z opłaty startowej. Właśnie otrzymałem potwierdzenie. Warunek że wcześniej się zapisały. Pozdrawiam. · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl
Witaj Jarku. Trzymamy kciuki bardzo mocno. Trzymaj się i wszystkiego dobrego…
W odpowiedzi do - Jarosław Maślanka napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Chcę już do was wrócić!!!! Rzadko was tu czytam i nie chodzę was dopingować, bo serce mi się kraje, że nie mogę z wami. Zazdroszczę wam i gratuluję wszystkich osiagnięć. Ale… Zdecydowałem się koniec końców na tzw. czynniki wzrostu, bo żadna rehabilitacja nie przyniosła skutku.Od dziś chodzę [...] · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 4 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl
No jak ukończenie ultramaratonu to miałby być wstyd, to ja przepraszam bardzo :) Ja wczoraj wznowiłem bieganie po krynickim maratonie. W środę wybieram się wreszcie po długiej nieobecności na trening. Szkoda byłoby odpuścić 3 Kopce, bo to można powiedzieć nasza sztandarowa impreza.
W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Z tymi przygotowaniami do 3 Kopców to w moim przypadku – sam nie wiem. Wczoraj pobiegłem 11 z hakiem w Busku-Zdroju na X Biegu Zdrojowym (wygrałem suszarkę w losowaniu, he, he), były 4 okrążenia i 4 niczego sobie podbiegi i niczego sobie upał, a cienia jak na lekarstwo. [...] · WyświetlMariusz Wijas napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 4 mies., 4 tygodni temu · WyświetlWitam. Jak dla mnie, każdy kto ukończył ultramaraton krynicki zasługuje na gratulacje i WIELKI SZACUNEK. Niesamowite wyzwanie. Udało mi się trafić na finisz Łukasza na deptaku. Tak że jeszcze raz wielkie gratulacje dla Izy i Łukasza.
Gratulacje dla Grzegorza. Ja taki wynik w maratonie biorę w ciemno :-)
Ja w Krynicy zaliczyłem swój pierwszy maraton. Wynik niestety dość cieniutki. Pomijając słoneczną aurę i dość górzystą trasę, to niestety po 30 km dopadły mnie skurcze i to przesądziło o wyniku :-( Ale pierwsze koty za płoty. Wielkie dzięki dla Mastersów za doping na trasie :-)
Nowy komentarz od Mariusz Wijas: 5 mies. temu · Wyświetl
Myślę, że to raczej taka sytuacja jak na wiosnę. Czyli tym razem jesienne maratony i związane z tym BPS-y.
W odpowiedzi do - Kuba napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Co się stało, że drobny deszcz przegonił wszystkich uczestników biegania oprócz Iry? Nawet trener wymiękł ;) Musieliśmy ratować Wasz honor :) · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 6 mies. temu · Wyświetl
Ja koniec, końców nie wystartowałem ani w Jaworznie ani w Bochni. Z tego co czytam nie było łatwo, tak więc tym bardziej gratulacje dla Wszystkich biegnących i kończących bieg w tych warunkach. Pozdrawiam i do zobaczenia w środę
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Oto kilka moich prywatnych uwag co do Jaworzna i Bochni: 1. W Jaworznie wygrał Henryk Szost, który jednak powinien chyba – jako było nie było reprezentant Polski- startować i wygrywać w nieco bardziej prestiżowych zawodach. Np. na mistrzostwach Polski, Europy i świata albo IO. Zwycięstwa w Jaworznie [...] · WyświetlNowy komentarz od Mariusz Wijas: 6 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl
Jak dla mnie, im gorsze warunki atmosferyczne (deszcz, wiatr, śnieg etc.) tym ciekawsze bieganie. Większe wyzwanie i naturalne chłodzenie :-)
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Ósemka się pojawiła na czele z Darkiem i niezmordowanym Robertem B., potem odłączył się do wyższych celów Łukasz, a przyłączył Bogdan, który wyleczył sobie, jak widać, kontuzyjkę. Dziewczyny – Ania i Kasia – śmigały aż miło. Deszcz raczej nie padał, błoto w Lasku W. też nie było [...] · Wyświetl- Załaduj więcej

Ale czas netto miałeś i tak lepszy, więc może to stąd ;)