Iza Cieluch @izca ?

ostatnia aktywność: 2 mies., 2 tygodni temu
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   4 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl

    no w końcu muszę wpaść :) tylko jak ja was dogonię, na tych sprintach… skoro roztrenowanie mam ;)

    W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Po wczorajszym treningu widać, że ostatnie przygotowania do ”Biegu 3 chłopców” ruszyły pełną parą… W ramach treningu ”odpoczynkowego” Trener ogłosił, że gwoździem programu będzie wyścig na dochodzenie od szlabanu pod Sikornikiem do Z O.O. Jak dla mnie super :) Nie ma to jak gonić króliczka :) Trasa [...] · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   4 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl

    ;)
    W tym roku pogoda udała się fantastycznie, było chłodno, chmury, na Wierchomli to nawet mżyło. Przejaśniło się na chwilę i dla smaczku, uff, dobrze, że nie załapaliśmy się na aurę niedzielnę, gdy rankiem mgła spowiła góry i doliny, by kilka godzin próźniej ustąpić miejsca błękitnemu niebu i niemiłosiernemu słonku.
    Niemniej powietrze było na tyle przejrzyste, szczególnie do południa, że można było podziwiać wspaniałe widoki z trasy, z powodzeniem wynagradzające jej trudy. Bo odpocząć to tu nie ma gdzie. Jedynie na rozgrzewkę jest dość proste podejście na Jaworzynę, bo drogą techniczną, potem dłuuuuuuuuugi podbiego-zbieg przez Halę Łabową do Rytra. Potem to już albo ostro pod górę, albo trudne techniczne, kamienisto – korzeniaste zbiegi. Biegło mi się całkiem dobrze, całkiem luźno, jak się okazało, wystarczyło też pary na mocny finisz ;)

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   5 mies. temu · Wyświetl

    No w piątek niektórzy pracują…. ale…

    na Chełm prowadzi też malowniczy zielony szlak z Zarabia. na początku stromo, potem wypłaszcza się i można pobiegać ;)

    o ile pamiętam ;) szlak dalej prowadzi asfaltową dróżką, o tyle warto zaliczyć, że po drodze miniemy stare, bardzo ciekawej konstrukcji obserwatorium. Potem proponuję dłuuuuuuuugo w dół, mijamy osiedle i dochodzimy do skrzyżowania szlaków. Droga powrotna do Myślenic to czerwony szlak o ile pamiętam na lewo na Uklejną. Na samym dole, już prawie w Myślenicach są ruiny zamku, podobno, ja tam widzę tylko kupę kamieni i wąwóz

    W odpowiedzi do - Renata Pisarek napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Może ma ktoś czas i ochotę pobiegać po górach w okolicach Myślenic? Ja wybieram się tam jutro późnym rankiem :). Nie wbiegałam nigdy na Chełm i nie wiem którą drogą najlepiej się tam dostać – będę wdzięczna za dobre rady. · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   5 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl

    co dziś w planie?
    mam wprawdzie dłuższy odcinek do zrealizowania, niemniej myślę, że fajnie będzie zacząć w doborowym towrzystwie, co by dobrego tempa na resztę km nabrać :)

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   5 mies., 4 tygodni temu · Wyświetl

    faktycznie korzenie i kamienie są i jak na złość akurat więcej na zbiegu niż podb….dejściach ;)
    ale trasa ogólnie przyjemna, choć niełatwa. Rowerowanie z pewnością pomoże :)

    W odpowiedzi do - Renata Pisarek napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Cześć. Czy wybiera się ktoś z was na maraton do Piwnicznej 13 sierpnia. Bardzo chciałabym spróbować tam swoich sił ale biegam tylko po naszym Lasku Wolskim – to chyba za mało, żeby wybierać się w prawdziwe góry. Nigdy tam nie byłam, nie wiem jaka to jest trasa. [...] · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   6 mies. temu · Wyświetl

    gratuluję siły woli i chęci walki w tych upalno weekendowych warunkach! ja tam musiałam się wspierać 1l/h izo by jako tako przebierać nogami i to po lesie na wycieczce biegowej. jesteście wielcy :D

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl

    bajka :) szczególnie po rozgrzewce przez Chełm :) choć wspinając się mozolnie nie opuszczała mnie myśl jak to super byłoby w drugą stronę ;)

    W odpowiedzi do - Iza Cieluch napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: jakby kto jeszcze nie był na Kamienniku, to gorąco polecam :) sąsiaduje z Łysiną (pasmo z Lubomirem) bardzo sympatyczna górka, szczególnie do zdobywania od Poręby ;) · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   6 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl

    jakby kto jeszcze nie był na Kamienniku, to gorąco polecam :)
    sąsiaduje z Łysiną (pasmo z Lubomirem) bardzo sympatyczna górka, szczególnie do zdobywania od Poręby ;)

    • Awatar
      Dariusz Wilczyński · 6 mies., 1 tydzień temu

      Nigdy nie zdobywałem Kamiennika od strony Poręby… zawsze przez Kudłacze i Łysinę do suchej polany…
      Rozumiem, że od Twojej strony też jest niezła zabawa? :)))

      • Awatar
        Iza Cieluch · 6 mies., 1 tydzień temu

        bajka :) szczególnie po rozgrzewce przez Chełm :) choć wspinając się mozolnie nie opuszczała mnie myśl jak to super byłoby w drugą stronę ;)

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl

    dokładnie to jaką traskę przerobiliście? zastanawiam się, czy nie przećwiczyć jej przy weekendzie ;)

    W odpowiedzi do - Bogusław Włodarski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : wczoraj odwiedziliśmy z Darkiem i Wojtkiem Beskid Makowski 40 min. od Krakowa samochodem. Trasa wyszła 31km, z mnóstwem podbiegów i podejśc, zbiegi masakryczne po kamieniach, jeszcze nigdy nie kończyłem biegu na tak drewnianych nogach. Trasa naprawdę piękna, ale wymagająca! Kondycyjnie super, co tylko miało mniej niż 30% [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl

    bo my na Babicę ;) szkoda tylko, że tamta część nieopisana, bo zlokalizowałyśmy ją porównując dane z mapy z garminem

    W odpowiedzi do - Bogusław Włodarski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : wczoraj odwiedziliśmy z Darkiem i Wojtkiem Beskid Makowski 40 min. od Krakowa samochodem. Trasa wyszła 31km, z mnóstwem podbiegów i podejśc, zbiegi masakryczne po kamieniach, jeszcze nigdy nie kończyłem biegu na tak drewnianych nogach. Trasa naprawdę piękna, ale wymagająca! Kondycyjnie super, co tylko miało mniej niż 30% [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl

    no nie, połowa :)

    W odpowiedzi do - Iza Cieluch napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Ha! Wczorajszy las bardzo trailowy się okazał ;) wątły strumyczek widmo przy Panieńskich Skałach, sądząc po śladach, musiał przypominać rwący górski potok. Nietypową dla siebie siłą stargał z góry masę kłód i gałęzi, czyniąc przeprawę iście zadaniem specjalnym ;) Zadania nie ułatwiały zwalone konary zagradzające ścieżki. Wyżej [...] · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   6 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl

    Ha! Wczorajszy las bardzo trailowy się okazał ;) wątły strumyczek widmo przy Panieńskich Skałach, sądząc po śladach, musiał przypominać rwący górski potok. Nietypową dla siebie siłą stargał z góry masę kłód i gałęzi, czyniąc przeprawę iście zadaniem specjalnym ;)
    Zadania nie ułatwiały zwalone konary zagradzające ścieżki.
    Wyżej było już łatwiej, za to mięciutko, miejscami ślisko.
    Miodzio 
    Rosłe pokrzywy atakowały wściekle, jakby chciały się odgryźć na przygodnym biegaczu za krzywdy, jakich doznały od niedawnych ciężkich ulew przygniatających je do ziemi, targającego wiatru. Profilaktycznej kuracji na zdrowie stawom mam więc aż na zaś zaś, że hoho ;)
    na koniec w Sikorniku postanowiłam skrócić sobie trasę, a wyszło jak zwykle, to znaczy nie wiem jak znalazłam się pod kopcem, to żeby nie latać asfaltami, zażyłam jeszcze szczypty orientacji i azymutu. Co by dopełnić traila 

    • avatar
      Łukasz · 6 mies., 2 tygodni temu

      …I pewnie od niechcenia wyszło Ci 25 km. A jak tak dalej będzie lało, to w środę pobiegniemy Twoim śladem – może nawet w startówkach, żeby bardziej pokozaczyć?

    • Awatar
      Iza Cieluch · 6 mies., 2 tygodni temu

      no nie, połowa :)

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl

    biegowo tamte okolice są bajeczne :D
    rowerowo jeszcze bardziej ;)

    W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Ponieważ są wakacje i żeby nie było, że zniknąłem i cicho-sza (jak niektórzy…) przesyłam linki do dwóch całkiem fajnych wycieczek biegowych na krańcu polski… Przy okazji testowałem nowy serwis ze śladami gps. Myślę, że jest niezły, a przy tym patryjotycznie polski. Mało tego, patryjotycznie lokalny bo z [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl

    nonono zabrać się na Pilsko tuż po MGS, gratulacje :)

    W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : No i już po. Było upalnie i tym razem nie udało mi się biec przez cały czas. W ogóle na trasie nie mogłem sobie wyobrazić, jakim sposobem kiedyś pokonałem całą trasę biegiem (no, powiedzmy, świńskim truchtem). Wyników nie porównam, bo trasa inna niż dwa lata temu, tam było [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 4 tygodni temu · Wyświetl

    ze zgubami wyszło mi ok 44 km. no ale i organizatorzy nie obiecują maratonu ale ok 42 km
    co do skurczy, to myślę, że poza upałem, spore zasługi można przypisać samej trasie, bardzo dynamicznej, zmuszającej mięśnie do ciągłej zmiany rytmu, tempa, wysiłku

    W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Co tu mówić – gratulacje należą się Izie (i Asi, która była na ostatnim treningu, zważcie, że jest na 42 miejscu! Obie stały obok siebie na podium – na 5 i 6 miejscu). Jeżeli o mnie chodzi, cóż, najlepiej uczyć się na cudzych błędach, więc poniżej kilka słów [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   6 mies., 4 tygodni temu · Wyświetl

    Fakt, zgubiłam się w sumie 3 razy, dzięki czemu utknęłam w korkach na wąskiej trasie, eh, skutecznie wybijając się z rytmu. A rytm wydawał się całkiem dobrze rokujący, bo po pierwotnym nazbyt szybkim wyrwaniu, mając wciąż w zasięgu wzroku czołówkę odpuściłam nieco. I grupa też od początku wydawało się, że pociągnie się dłużej i dość mocno. Jednak na ok. 5km na skrzyżowaniu zatrzymała nas konsternacja, bo strzałki pokazywały jedno, a taśmy wisiały zupełnie gdzie indziej. Po określeniu właściwego kierunku, rzuciłam się w pogoń za grupką i w poszukiwaniu straconego czasu. Tę pogoń opłaciliśmy kolejną zgubą, odgałęzienie trasy nie zostało wystarczająco mocno oznaczone :(
    Eh… trzecie zgubienie zaliczyłam już przez własne gapiostwo, tj odwrócenie głowy w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie w niewłaściwym kierunku i znów przegapiłam wąską ścieżkę ostro skręcającą z głównej drogi.
    Na tym biegu trzeba mieć oczy naokoło głowy… rollercoster jakich mało, wymaga maksymalnej uwagi albo przynajmniej spostrzegawczego zająca ;)
    Trafiło mi się jeszcze trochę innych nieszczęść podczas biegu, eh… ;) pozostawiając spory niedosyt
    Niemniej wciąż pozostaje dla mnie najciekawszą, najtrudniejszą i najbardziej wymagającą trasą w PL :)

    W odpowiedzi do - Łukasz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Co tu mówić – gratulacje należą się Izie (i Asi, która była na ostatnim treningu, zważcie, że jest na 42 miejscu! Obie stały obok siebie na podium – na 5 i 6 miejscu). Jeżeli o mnie chodzi, cóż, najlepiej uczyć się na cudzych błędach, więc poniżej kilka słów [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   7 mies. temu · Wyświetl

    uuuu ajajaj… nie ma to jak pobiegać sobie po górkach, forma sama się robi, gdy po takim ćwiczeniu z ulgą powita niżej położone tereny ;)
    no tylko, eh… z urlopem nijak się nie wyrobi ;(

    W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Witam. Zrobiliśmy wstępny kosztorys za obóz w Strbskim Pleso ( niestety nikt nie podjął się wyzwania i nie ma nagrody :)). Pobyt 9 dni ( 8 noclegów) w Hotelu ** ok 800 zł ( w cenie parking oraz internet ) na sportowca bez jedzonka. Jest alternatywna opcja [...] · Wyświetl
  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   7 mies. temu · Wyświetl

    BRAWO :D
    fajna trasa, super rezultaty :)

    W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Tak jak Boguś zapowiadał wrzucam mapkę, profil i kilka zdjęć. Zdjęć na trasie nie robiłem bo jakoś tak trochę zajęty byłem… https://picasaweb.google.com/d.wilku/Ustron02072011?authkey=Gv1sRgCKrkypzw6vfxEw# Trasa jak dla mnie rewelacja. 17,7km (u mnie 17,87) i 798m w pionie (u mnie 840!). Początek jak początek. Wszyscy ruszyli z kopyta, trzeba było pilnować [...] · Wyświetl
  • Iza Cieluch napisał na tablicy grupy AwatarSalomon Trail Running Kraków:   7 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl

    po przeglądnięciu fotek z wczorajszej sesji;) nasuwają mi się dwa wnioski:
    1. biegamy za szybko ;)
    2. w lesie myszkują duchy biegaczy i mamy na to dowody ;)

    no ale parę dynamicznych, klimatycznych fotek będzie :) musimy tylko obrobić. prosimy o wyrozumiałość bo wyszło tego ze 4GB :P

    • avatar
      Łukasz · 7 mies., 1 tydzień temu

      A to takie prawdziwe duchy, czy może ktoś z nas na podbiegu z wysiłku wyszedł z siebie – i stanął obok? :) Czekamy (nie)cierpliwie

    • Awatar
      Dagmara Lachowska · 7 mies., 1 tydzień temu

      szkoda, że nie zdążyłam :(:( a może lepiej, wtedy ścieżka trwałaby chyba trzy godziny… a nie półtora:) uwielbiam zdjęcia…

  • Nowy komentarz od Iza Cieluch:   7 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl

    Z podejściami/podbiegami to zależy… na szutrówkach czy technicznych drogach coraz częściej udaje mi się podbiegać, ale jeśli zapowiada się długa wspinaczka, bądź robi się stromo przechodzę do mocnego marszu mocno wspierając się na kijach (co cztery łapy to nie dwie ;)) kije też opanowałam na zbiegach. Na przepłaszczeniach raczej trzymam je w ręce równolegle do ziemi.
    Na trasę zabieram co mi wpadnie: gdy zimniej to marsy, twixy, corny, ostatniego rzeźnika załatwiłam jednak tylko powerbatonami i musze przyznać, że dają moc ;) żele też, na wszelki wypadek
    Supli nie stosuję. Choć podobno piwo to niezły supel jest;) w ilościach terapeutycznych więc się raczę :) poza tym co najwyżej na wiosnę przy przesileniu jaką multiwitaminę. Na trasę izoton.

    W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Czy ktoś wie jak idzie Izce u rzeźnika? · Wyświetl
  • Załaduj więcej  

© 2008-2010 Salomon Trail Running | look & feel by snowdog